Biblioteka tekstów
Blog
Teksty o mechanizmach lęku, napięciu i odzyskiwaniu wpływu bez walki ze sobą.
-

Tu i teraz nie musi wyłączyć lęku, żeby pomóc
Wracasz uwagą do teraźniejszości, ale lęk nadal trwa? To nie musi oznaczać porażki. Zobacz, czym różni się powrót do czynności od próby wyłączenia alarmu.
-

Dowiozłem wszystko przed urlopem. I właśnie wtedy wróciło napięcie
Dowiozłeś wszystko przed urlopem, a napięcie wróciło? Jak odróżnić zakończenie zadań od kosztu dojścia do końca i nie uznać dwóch gorszych nocy za pełny nawrót.
-

Rozsądek mówi jedno, ciało drugie. Co wtedy?
Mogłem oceniać, że nie mam jeszcze dowodu zagrożenia, a mimo to czuć realne napięcie. Gdy nie mijało, łatwo było uznać, że trzeba analizować, obserwować i sprawdzić jeszcze raz. Dziś widzę, że samo trwanie alarmu nie musi być nową informacją. Rozsądek może pomóc mi ustalić, czy pojawiły się nowe dane i co zrobię dalej.
-

Nie uważałem tego za lęk. Uważałem to za odpowiedzialność
Przez lata myliłem niekończącą się analizę z odpowiedzialnością. Dopiero później zobaczyłem, że troska prowadzi do decyzji, a zamartwianie próbuje zdobyć pewność, której nie da się osiągnąć.
